Najczęstsze niezłośliwe guzy wątroby

Najczęstsze niezłośliwe guzy wątrobyOceń:
09.05.2013

Pytanie nadesłane do redakcji

Wątroba segment 7 zmiana ogniskowa śr. 5,6 mm. Co oznacza?

Odpowiedział

dr med. Wojciech Wysocki
Centrum Onkologii - Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie, Oddział w Krakowie

Najczęstsze niezłośliwe guzy wątroby to według częstości występowania: naczyniak wątroby (dotyczy 2-5% populacji), ogniskowy rozrost guzkowy (focal nodular hyperplasia - FNH; dotyczy 0,3-0,5% populacji) oraz gruczolak wątroby (rzadszy).

Naczyniak wątroby zazwyczaj nie powoduje żadnych objawów i jest wykrywany przypadkowo w USG jamy brzusznej wykonywanym z innych powodów. Objawy (zwykle w postaci dolegliwości bólowych w prawej okolicy podżebrowej) powodują zmiany duże (zazwyczaj >10 cm). Do potwierdzenia rozpoznania naczyniaka zazwyczaj konieczne jest wykonanie tomografii komputerowej z kontrastem, co pozwala zaobserwować charakterystyczny sposób wypełniania się guza krwią z kontrastem (typowo od obwodu zmiany ku jej środkowi). Czasem - w przypadku wątpliwości diagnostycznych - można wykonać obrazowanie wątroby metodą rezonansu magnetycznego (MR) oraz - bardzo rzadko - scyntygrafię z użyciem krwinek znakowanych technetem. Z zasady nie powinno się wykonywać biopsji tego typu zmian. Naczyniaki zwykle nie wymagają leczenia, a jedynie regularnej obserwacji (np. USG co 6-12 miesięcy). Jeśli stwierdza się szybkie powiększanie się zmiany lub pojawienie się nieobecnych wcześniej objawów, podejmuje się leczenia operacyjne.

Ogniskowy rozrost guzkowy to zmiana, która także najczęściej nie powoduje objawów; około 2-krotnie częściej rozpoznaje się ją u kobiet (jej występowanie wiąże się z manipulacjami hormonalnymi, pewną rolę przypisując antykoncepcji hormonalnej). FNH rozpoznaje się na podstawie obrazu TK z kontrastem - cechą charakterystyczną jest przepływ zakontrastowanej krwi od środka zmiany ku jej obwodowi. W razie wątpliwości można zastosować MR oraz angiografię. Biopsja także jest przeciwwskazana, a w przypadku braku wskazań do operacji (stacjonarny rozmiar, średnica <10 cm, brak objawów klinicznych itp.) zaleca się obserwację z użyciem badań obrazowych.

Gruczolak wątroby to niezłośliwy nowotwór, który - w przeciwieństwie do zmian opisanych wyżej - może ulegać transformacji do guza złośliwego, w związku z tym po jego rozpoznaniu należy rozważyć leczenie operacyjne. Drugą przesłanką do podjęcia operacji po rozpoznaniu gruczolaka jest znaczne ryzyko samoistnego krwawienia z guza do jamy brzusznej. Gruczolak wątroby zwykle nie powoduje żadnych objawów klinicznych i rozpoznawany jest przypadkowo w badaniach obrazowych narządów jamy brzusznej wykonywanych z innych wskazań. Ma pewne swoiste cechy w USG (tzw. sygnał żylny), a w TK nie stwierdza się zakrzepicy w sąsiadujących z guzem naczyniach krwionośnych (które z kolei często towarzyszą gruczolakorakowi z komórek wątrobowych).

Powyżej omówiono 3 najczęściej występujące niezłośliwe guzy wątroby; wątroba jest jednak narządem, gdzie może rozwijać się bardzo wiele różnych zmian, zarówno nowotworowych, jak i nienowotworowych. Narząd ten jest także bardzo częstym miejscem powstawania przerzutów z nowotworów złośliwych rozwijających się pierwotnie w innych częściach ciała (np. rak jelita grubego, rak trzustki, rak piersi itp.). Dlatego opisana w pytaniu zmiana wymaga odpowiedniej diagnostyki z uwzględnieniem kontekstu klinicznego oraz innych, niepodanych przez Czytelnika, danych.

Udostępnij:

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu

Publikacje, którym ufa Twój lekarz

Medycyna Praktyczna jest wiodącym krajowym wydawcą literatury fachowej. 98% lekarzy podejmuje decyzje diagnostyczne lub terapeutyczne z wykorzystaniem naszych publikacji.

 

Aktualności

  • Rośnie zagrożenie WZW
    Z powodu wirusowego zapalenia wątroby (WZW) rocznie umiera równie wiele osób, co na gruźlicę czy AIDS – informuje „Lancet”.
  • Katowice - nowy ośrodek diagnostyki i leczenia chorób trzustki
    Ośrodek diagnostyki i leczenia chorób trzustki otwarto w piątek w Katowicach w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym im. prof. Kornela Gibińskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Opiekę medyczną znajdą tam m.in. chorzy na wyjątkowo trudnego do leczenia raka trzustki.
  • Żywienie pozajelitowe ratuje życie chorym z krótkim jelitem
    Żywienie pozajelitowe jest jedyną szansą przeżycia dla osób cierpiących z powodu tzw. zespołu krótkiego jelita – powiedział chirurg dr Marcin Folwarski podczas happeningu edukacyjnego „Nierozłączni przywiązani”, który odbył się w czwartek w Warszawie.

Lekarze odpowiadają na pytania

Przychodnie i gabinety lekarskie w pobliżu

Leki

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies