Wzdęcia i nadmierne wydalanie gazów (flatulencja)

Udostępnij: Share
04.04.2013
Wzdęcia i nadmierna produkcja gazów

Pytanie nadesłane do redakcji

Witam, mam pytanie, jak można rozwiązać problem nadmiernych gazów? Mój problem trwa już 4 lata, a ja nie umiem sobie z nim poradzić, tzn. nadmierne gazy dopadają mnie od razu po zjedzeniu posiłku. Dlatego gdy jestem u znajomych, zawsze odmawiam, jak ktoś proponuje coś do jedzenia, ale problem mnie już przerasta. Wychodzę z domu, nie mam problemów, a gdy mam wsiąść do autobusu, to zaczyna się to samo, puszczam je bez przerwy jeden za drugim. Proszę o pomoc, bo już się załamałam psychicznie, nie potrafię sobie z tym poradzić. Z góry dziękuję.

Odpowiedziała

lek. med. Magdalena Przybylska-Feluś
Klinika Gastroenterologii i Hepatologii UJ CM, Kraków

Wzdęcia i nadmierne wydalanie gazów (flatulencja) wynikają z gromadzenia gazów w przewodzie pokarmowym. Ilość i jakość (czyli skład chemiczny) gazów zależą od wielu czynników, m.in. od ilości powietrza połkniętego podczas jedzenia (z każdym kęsem połykamy ok. 2–3 ml powietrza), rodzaju posiłków oraz stopnia strawienia pokarmów.

Podczas spożywania posiłków „w biegu”, łapczywego jedzenia, połykamy bardzo duże ilości gazów. Część pokarmów (np. cebula, rośliny strączkowe, u niektórych osób świeże owoce bogate we fruktozę lub słodkie mleko) powodują nadmierną fermentację i produkcję gazów.

Do zwiększenia produkcji gazów jelitowych przyczynia się także obecność niewchłanianych lub nietrawionych składników pokarmowych (np. błonnika, celulozy, sorbitolu), zwiększenie ilości częściowo wchłanianych substancji (np. laktozy, cukru mlecznego) lub cukrów prostych (np. fruktozy). Inną przyczyną jest niedobór enzymów trawiennych, gdyż obecność niestrawionych pokarmów nasila powstawanie gazów.

Kolejną przyczyną flatulencji jest nadmierny rozrost flory bakteryjnej (występujący m.in. w zaburzeniach perystaltyki, zaburzeniach w przechodzeniu treści jelitowej, przeroście bakteryjnym, np. po antybiotykoterapii).

Wzdęcia mogą być także spowodowane zaburzeniami czynnościowymi, tzn. niewynikającymi z zaburzeń organicznych (np. zapalenia) i biochemicznych; część osób podaje występowanie tego objawu w sytuacjach stresowych.

Ponieważ objaw ten jest uporczywy, wskazana jest wizyta u lekarza (np. pierwszego kontaktu lub internisty), który po uzupełnieniu wywiadu i badaniu fizykalnym zadecyduje o ewentualnej diagnostyce i wyda konkretne zalecenia.

Ogólne zasady w przypadku tendencji do wzdęć to regularne spożywanie małych objętościowo posiłków, niezawierającyh składników potencjalnie nasilających problem.

Piśmiennictwo:

Konturek S. (red.): Gastroenterologia i hepatologia kliniczna. PZWL, Warszawa 2006.
Szczeklik A. (red.): Choroby wewnętrzne. T. I. Medycyna Praktyczna, Kraków 2007.

Udostępnij: Share

Publikacje, którym ufa Twój lekarz

Medycyna Praktyczna jest wiodącym krajowym wydawcą literatury fachowej. 98% lekarzy podejmuje decyzje diagnostyczne lub terapeutyczne z wykorzystaniem naszych publikacji.

 

Aktualności

  • Przełom w leczeniu WZW C
    Decyzja MZ o finansowaniu od 1 lipca nowej terapii na WZW C jest prawdziwym przełomem w leczeniu tej choroby w Polsce – oceniają eksperci. – Będziemy mogli stosować terapię, która jest skuteczna praktycznie w 100 proc. – podkreśla prof. Robert Flisiak, prezes Polskiego Towarzystwa Hepatologicznego.
  • Prof. Rydzewska: warto łykać tylko przebadane probiotyki
    Warto stosować probiotyki ponieważ mają one dobroczynny wpływ na cały nasz organizm, nie tylko jelita - uważa krajowy konsultant ds. gastroenterologii prof. Grażyna Rydzewska. Problem jednak w tym, że na rynku jest wiele preparatów słabej wartości.
  • Łódź zainaugurowała program profilaktyki chorób wątroby
    Badania diagnostyczne, zajęcia ruchowe oraz warsztaty dietetyczne złożą się na program profilaktyki chorób wątroby związanych ze stylem życia, który łódzki magistrat zainaugurował w czwartek. Na projekt finansowany z funduszy UE miasto otrzymało 2,6 mln zł.

Lekarze odpowiadają na pytania

Przychodnie i gabinety lekarskie w pobliżu

Zadaj pytanie ekspertowi:

Lekarze komentują